DziÄ™ki najnowszemu numerowi magazynu Edge, w którym znalazÅ‚ siÄ™ obszerny artykuÅ‚ na temat Cyberpunka 2077, poznaliÅ›my trochÄ™ nowych informacji o powstajÄ…cej produkcji studia CD Projekt RED. Wiemy, że w grze nie bÄ™dzie tzw. proceduralnej (czyli generowanej losowo, jak byÅ‚o np. w przypadku wielu zadaÅ„ w Skyrimie) zawartoÅ›ci – wszystko bÄ™dzie pieczoÅ‚owicie zaprojektowane i rÄ™cznie wykonane. Zadania poboczne majÄ… siÄ™ skupiać na historiach, postaciach i tematach, które nie bÄ™dÄ… eksplorowane w głównym wÄ…tku, jednak twórcom bardzo zależy na tym, by nie odbiegaÅ‚y od niego pod wzglÄ™dem jakoÅ›ci.
Co ciekawe, zadania rozpoczniemy nie tylko poprzez rozmowÄ™ z bohaterami niezależnymi. Odnajdywanie zawartoÅ›ci pobocznej przez graczy ma być wzorowane na tym, co znamy z…
The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Poruszając się po Night City gracze będą znajdowali przedmioty będące częścią questów, a następnie otrzymają możliwość podążania za wątkiem powiązanym z daną rzeczą. Na początku gry otrzymamy również kilka zadań powiązanych z tłem naszego protagonisty (wybranym w czasie tworzenia postaci).
Deweloperzy podzielili się też paroma uwagami dotyczącymi świata
Cyberpunka 2077, przedstawiając krótką charakterystykę niektórych dzielnic.
Pacifica jest bardzo niebezpiecznym terytorium. Znajdziesz tam ludzi, którzy sÄ… w zasadzie gangsterami. TÄ… dzielnicÄ… rzÄ…dzÄ… Psychogangi. A wiÄ™c jest tam wiÄ™cej przemocy. Ale masz też te super bogate dzielnice, takie jak Heybrook – przy czym zmieniamy też animacje tak, by pasowaÅ‚y do danej dzielnicy – czytamy w wywiadzie.
Źródło:
"Aquma" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2018-09-18 16:52:13
|
|
|